piątek, 29 maja 2015

Reebok classic i czerwona krata

Dziś chciałabym pokazać Wam moją ulubioną koszulę! Zamówiona została Tu, a przesyłka była darmowa. Z tyłu jest lekko dłuższa, czyli to co lubię właśnie w takich rzeczach. Materiał bardzo przyjemny i świetnie dopasowujący się do ciała. Spodnie - to następne w mojej szafie typu boyfriend, poprzednie sprzedałam na vinted. Nad tymi też się zastanawiam, czy nie będą do oddania. Pod koszulą mam przepiękny czarny top, z przodu prosty, zwykły - za to na plecach ma świetne wycięcia i przeplatane sznureczki, pod koszulę czy bluzeczkę nadaje się świetnie. 
Kilka dni temu dotarła do mnie przesyłka ze sklepu bornprettystore. Zamówiłam pierścionek, kolczyki oraz naszyjnik, wszytko pokazałam poniżej. Łączny koszt to kilka złotych! 
Zapraszam do oglądania :*

_______________________________
KOSZULA - Tutaj [cena]
BUTY - reebok classic 'zalando
SPODNIE - Tutaj [cena]
TOP - Tutaj [cena]
BRANSOLETKI - bransoletkowamagia
NASZYJNIK - katherine.pl

NASZYJNIK - Tutaj
KOLCZYKI - Tutaj
PIERŚCIONEK - Tutaj

 Z kodem JDRH10 macie -10% na całe zamówienie w sklepie bornprettystore.


TOP - Tutaj


KOLCZYKI - Tutaj


NASZYJNIK - Tutaj
KOLCZYKI - Tutaj
PIERŚCIONEK - Tutaj


KOSZULA - Tutaj [cena]
BUTY - reebok classic 'zalando
SPODNIE - Tutaj [cena]
TOP - Tutaj [cena]
BRANSOLETKI - bransoletkowamagia
NASZYJNIK - katherine.pl
BIŻUTERIA - bornprettystore


czwartek, 28 maja 2015

Vita Liberata - pianka samoopalająca - LOTION + wyniki.


Dziś wpis kosmetyczny, o produkcie który totalnie skradł moje serducho! Vita Liberata ma w swej ofercie różnorodne cuda, mój wybór padł na PHENOMENAL 2-3 WEEK TAN LOTION, piankę o ciemniejszym odcieniu czyli 'dark'. Zapraszam do oglądania efektów i czytania gdzie sprawdzi mi się ten produkt idealnie! 


Rodzaj: LOTION
Pojemność: 125 ml
Producent: Vita Liberata






W maju miałam aż dwa wesela, z czego jedno było z poprawinami. Byłam również na komunii, i na każdej z tych imprez na nogach miałam nałożony produkt Vita Liberata. Tydzień PRZED pierwszym weselem nałożyłam piankę, by przetestować czy jasno różowa sukienka nie zostanie ubrudzona. Dużo ruchu, tańca, i ciągłego biegania. Wszystkie imprezy odbyły się w dni kiedy słońce dość mocno przygrzewało, lecz i tak postanowiłam, że nałożę ten kosmetyk by po prostu lepiej się czuć. 

Równo co 2 tygodnie, (najczęściej w piątek wieczorem przed snem) nakładam piankę na nogi, dlaczego akurat wtedy? Większość z Was na pewno wie, że po nałożeniu tego typu kosmetyku czuć specyficzny zapach; w tym przypadku jest on lekko wyczuwalny dopiero po nałożeniu, jak dla mnie jest przyjemny, ale by ktoś inny go nie czuł, po kilkunastu godzinach podczas mycia - zmywa się również i ten aromat, wtedy też można się cieszyć naturalną opalenizną bez plam i smug.


MOJA OPINIA + EFEKTY:
125 ml pianki znajduje się w brązowej buteleczce z specjalną pompką - atomizerem. By łatwo można było rozprowadzić produkt po skórze - mam też specjalną rękawicę, która nie przemaka ani nie brudzi moich rąk. Umiejętne rozprowadzenie gwarantuje na prawdę świetny efekt! Jeśli mocno bym przecierała nogi ręcznikiem ten czas oczywiście się skróci. Bardzo dobre wchłanianie, nie pozostawia plam ani uczucia lepkości. Już po kilkunastu sekundach po nałożeniu można się ubierać. 
Kolor skóry jest jak po typowym opalaniu, żaden pomarańcz! 
Produkt schodzi ze skóry równomiernie.
Można go kupić na stronie producenta bądź stacjonarnie - w drogeriach Sephora.

-♥ Nawilża skórę
-♥ Efekt utrzymuje się do 10 dni
-♥ Praktycznie nie wyczuwalny zapach
-♥ Dokładne rozprowadzenie na skórze nie pozostawia plam
-♥ Rękawica z pianki ułatwia rozprowadzenie produktu
-♥ Nie lepi się
-♥ Kilka sekund po rozprowadzeniu pianki można zakładać ubranie, a co ważnie nie brudzi!


• Cena jest niestety dość wysoka, lecz w tym przypadku jakość = cena+wydajność. Używam tej pianki już kilka tygodni a pianka wystarczy spokojnie jeszcze przez okres wakacyjny.


Tak wygląda nowa rękawica do rozcierania pianki


JAK NAKŁADAĆ?
Oczywiście przy pomocy rękawicy, moja jest już po wielu użyciach (minimum 6-8) dzięki której nie pobrudzę sobie rąk. 
Tak jak pisałam, nakładam tą piankę średnio co 10 dni. Na jedną nogę wystarczy dwa-trzy naciśnięcia pompki. Delikatnymi ruchami trzeba wetrzeć piankę, nie pomijając żadnego miejsca. Pianka spisze się bardzo dobrze nawet dla najbardziej bladego ciała. 


Rękawica po 6-8 użyciach

Zrobiłam eksperyment, by pokazać Wam jak wygląda jedna noga posmarowana pianką a druga nie. 



Od producenta: 
'Długotrwała pianka do ciała, daje ultra nawilżający naturalny rezultat - jest idealny dla suchej, wrażliwej skóry (150 ml / 5,07 fl.oz).  Czas działania to nawet 4 razy dłużej niż zwykłe kremy. Delikatna konsystencja. Ultra nawilżający Moisture system blokowania dla niezwykle miękkiej skóry.Certyfikowane organiczne roślinne.'


Skład:
Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Liść wody *, Dihydroksyaceton ***, Glycerin *, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Buyrospermum Parkii (Shea) Butter (Beurre) *, Saccharide izomerat ***, octan tokoferolu **, pantenol **, Disodium EDTA, Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract **, kwas hialuronowy, Benzyl Alcohol ***, kwas salicylowy ***, kwas sorbowy ***, Vitis Vinifera (Grape) Seed Extract **, liści Ginkgo Biloba Extract *, morszczyn pęcherzykowaty Extract **, Litchi chinensis (Wyciąg z owoców Lychee) **, Rubusidaeus (Raspberry) Ekstrakt z nasion *, hydrolizat jedwabiu (Soie), Glycyrrhiza Glabra (Lukrecja) Extract *, Citric Acid, CI 17200 (Red 33 ), CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (żółty 5), CI 60730 (Ext. Violet 2), CI 14700 (Red 4)
* Organic / ** Natural Origin / *** Ecocert




Podsumowując, dla mnie pianka spisała się na 100%! Dokładne rozprowadzenie nie zrobiło żadnych plam, a efekt jest naturalny. Zamiast chodzić na solarium, średnio co 2 tygodnie nakładam ją na nogi (oczywiście po wcześniejszym peelingu) dlatego też brązowa opalenizna towarzyszy mi mi od dłuższego czasu. Jeśli macie okazję przetestować ten produkt, to serdecznie polecam!


Kto z Was używał produktów Vita Liberata ? 
Podzielcie się swoimi opiniami! 



__________________________________________________________




KONKURS, który obecnie trwa na fb--> KLIK


poniedziałek, 25 maja 2015

Jeans, biel i czerń

Ten weekend zaliczam do aktywnych i bardzo udanych! W sobotę byłam 'małym' koncercie gdzie usłyszeć mogłam między innymi piosenkę Bałkanica♥. W niedzielę natomiast pojechałam do Krakowa na Tuning Show, ktoś z Was może też tam był? ;))) 

Białą koszulę można zestawić praktycznie ze wszystkim, niedawno znalazłam taką gdzie na plecach jest ozdobna koronka w kształcie litery 'V', z pewnością nieraz będę ją ubierać czy to do trampek czy tak jak zobaczycie poniżej do bardziej eleganckich wersji. Jeansy to kolejne boyfriendy w mojej szafie, poprzednie spodnie są wystawione na sprzedaż na moim koncie na vinted. Wygodne buty pochodzą ze strony merg.pl. Na jednym z wesel na których byłam w maju przetańczyłam w nich wiele godzin, już mam w planach kupić takie same lecz w odcieniu beżu. Skórzanych kurtek nigdy dość! Niebieska bransoletka to dzieło Kasi z bransoletkowamagia, dziewczyna tworzy cuda; obecnie już kilka takich lecz w różnych odcieniach. Zegarek oraz naszyjnik znaleźć możecie na katherine.pl, każdą z tych rzeczy można kupić za jedyne kilkanaście złotych! Gdzie w sklepie stacjonarnym trzeba by było zapłacić dużo, dużo więcej.
Jutro odpowiem na wszystkie komentarze:)

KURTKA - Tutaj [cena]
SPODNIE - Tutaj [cena]
BRANSOLETKA - bransoletkowamagia
BUTY - merg.pl [cena]
KOSZULA - Tutaj [cena]
ZEGAREK i NASZYJNIK - katherine.pl 


KURTKA - Tutaj [cena]
SPODNIE - Tutaj [cena]
BRANSOLETKA - bransoletkowamagia
BUTY - merg.pl [cena]
KOSZULA Tutaj [cena]
ZEGAREK i NASZYJNIK - katherine.pl 


______________________________________




KONKURS nr 1 ( do wygrania bransoletka) --> TUTAJ

KONKURS nr 2 (do wygrania bluzeczka na lato) --> TUTAJ



wtorek, 19 maja 2015

Pastelowa marynarka

Chociaż dziś jest wtorek, dla mnie to już prawie weekend. Jedynie w piątek mam jeszcze zajęcia i koniec. Za oknem cudowna pogoda, właśnie siedzę na huśtawce, na balkonie i korzystam z cudownego słońca. Niestety zapowiadają burze na wieczór, nawet z gradem... A Wy jak spędzacie dzisiejszy dzień? 
Marynarka którą mam na sobie, jest wykonana z świetnego materiału. Podszycie jest w kolorze mocnego różu, a na wierzchu delikatny pastelowy odcień. Udała mi się i to bardzo! Zamówiona została TUTAJ. Spodnie pochodzą z lumpeksu, mega elastyczne, a co najważniejsze bardzo dobrze się w nich czuję. Buty to moja ostatnia nowość, długo polowałam by zamówić zamszowe slip-on; a gdy zobaczyłam, że w ofercie jest kolor szary - wiedziała, że będą moje :) Zegarek to tez nowość, Koszt? Około 15 zł! Najlepiej jest zamawiać rzeczy w hurtowniach, bądź sklepach jedynie z biżuterią, ponieważ można mieć za niską cenę coś co wydaje się drogim. Zapraszam do oglądania:* Czekam na Waszą opinię w komentarzach!


MARYNARKA - TUTAJ [cena]
SPODNIE - sh, podobne TU
BRANSOLETKA - bransoletkowamagia
ZEGAREK - katherine.pl
BUTY - Pantofelek24.pl [cena]



MARYNARKA - TUTAJ [cena]
SPODNIE - sh, podobne TU
BRANSOLETKA - bransoletkowamagia
ZEGAREK - katherine.pl
BUTY - Pantofelek24.pl [cena]


_____________________________________________________________________________





Dziś pojawił się NOWY KONKURS !!!

KLIK, KLIK, KLIK

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...