czwartek, 11 sierpnia 2016

SZARE POSZARPANE SZORTY + KOSZULA W KRATĘ

Dziś pokażę Wam dwie nowości w mojej szafie, mianowicie poszarpane szorty z elastycznego jeansu; mają wyższy stan, który w tego typu rzeczach lubię najbardziej. Drugą nowością jest koszula w kratę. Intensywne kolory świetnie nadają się na lato, a obecna, pochmurna pogoda za oknem, aż woła by ją rozweselić. Zostawiam Was ze zdjęciami! Zapraszam także na rozdanie na fb :)

szorty – TUTAJ  /  koszula – TUTAJ  /  bransoletki – Bransoletkowamagia  /  okulary - CnDirect



szorty – TUTAJ
koszula – TUTAJ
bransoletki – Bransoletkowamagia
okulary - CnDirect

_____________________________



Na ROMWE wprowadzili dużo promocji. Zaczynają się już od 0,99$ !!! ♥

Wszystkie dostępne rzeczy znajdziecie tutaj: http://goo.gl/4SZyyt



środa, 3 sierpnia 2016

FARBA DO WŁOSÓW – Brąz (400) LOREAL Casting Creme Gloss (bez amoniaku)


Często dostaje od Was wiadomości, bym poleciła farby do włosów (które ja stosuję). Zacznę od tego, że farbuje się ZAWSZE sama, w domu, a farby koloryzujące kupuję w drogeriach, lecz zwracam uwagę na jedną zasadniczą kwestię – głównie cenę by sięgała minimum 20 zł. Jeśli już decyduję się na taki zabieg samodzielnie, wolę nie ryzykować z tańszymi firmami.

Mój wybór zazwyczaj pada na Loreal, z racji tego, że ma w swojej ofercie sporą ilość różnych propozycji, ostatnio kupiłam Casting Creme Gloss (poprzednio nakładałam ją z 3-5 farbowań temu). Polecam Wam także Loreal Prodigy – ciemne kolory trzymają się na włosach bardzo dobrze a do tego praktycznie nie widać (przynajmniej u mnie) odrostów, ponieważ wypłukuje się bardzo równomiernie.




Włosy odświeżam średnio co 1 – 1,5 miesiąca w zależności w jakim stanie jest kolor. Kilka razy myślałam, by zejść do odcieni jasnych brązów, lecz po zastanowieniu stwierdziłam, że jednak NIE. Dlaczego? Ponieważ z pewnością brakowało by mi połysku, który najlepiej widoczny jest własnie na ciemnych odcieniach.





W PUDEŁKU ZNALAZŁAM :

• krem koloryzujący bez amoniaku


• mleczko utleniające


• odżywkę ochronną po farbowaniu


• rękawiczki


• instrukcję



‘Miksturę’ zawsze mieszam w plastikowej miseczce kupionej w sklepie fryzjerskim za kilka złotych. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ, np. w połączeniu z metalem mogłoby dojść do reakcji. Zaczynam smarowanie od konturów, dalej podział na 4 części i za kolejnością pasmo po paśmie od czoła w dół.





L’oreal, to chyba najbardziej sprawdzona przeze mnie firma. Wypróbowałam już raczej wszystkie podkategorie farb do włosów i każda spisała się bardzo dobrze. Farbę nakłada się na nieumyte włosy. Przy tym rodzaju farby nie trzeba zwilżać ich wodą.








Moja opinia:

- Odcień 400 (Brąz), nie zostawia plam na skórze.
- Jedno opakowanie wystarczy na pomalowanie całego odrostu oraz odświeżenie reszty włosów kilkanaście minut później.
- Nie posiada amoniaku, więc podczas mieszania nie szczypią nam oczy.
- Mocna odżywka wystarczy na dwa kolejne mycia.
- Kolor jest widocznie głęboki i nasycony.
- Wypłukuje się równomiernie.
- Konsystencja po wymieszaniu przypomina maskę która jest w zestawie.
- Cena adekwatna do jakości produktu, około 20 – 28 zł.






Polecam Ten odcień z czystym sumieniem, u mnie wyszedł głęboki ciemny brąz (NIE CZARNY), a wcześniej włosy farbowane były także ciemnymi odcieniami.



A Ty jaką mi farbę do włosów polecisz ? Piszcie! :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...