Mamy już 2016 rok! Ale ten czas leci.. Od sylwestra do sylwestra; nowe doświadczenia, nowe znajomości, itd. Kto ma jakieś noworoczne postanowienia? Ja mam jedno, bym częściej dodawała wypisy na blogu, ponieważ ostatnio ciągle pojawiało się coś ważniejszego lub utrudniającego systematyczność. Święta minęły tak szybko, że nawet ich nie poczułam!
W ten NOWY rok zapraszam Was na pierwszy kosmetyczny wpis z kosmetykiem marki Vita Liberata. Już jakiś czas temu testowałam piankę samoopalającą -tutaj- spisała się celująco, dziś przyszedł czas na coś zupełnie innego. Zapraszam!
Dokładna nazwa: Samoopalająca maska na noc / Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O
Producent: Vita Liberata
Gdzie kupić? Stacjonarnie: Sephora lub www.sephora.pl
Pojemność: 65 ml
Dokładny link do maski: www.sephora.pl/Pielegnacja-Twarzy/Maseczki-i-Peeling/Maseczki/Self-Tanning-Night-Moisture-Mask-HyH2O-Samoopalajaca-maska-nawilzajaca-na-noc
MOJA OPINIA:
Opakowanie maski jest bardzo poręczne i wygodne w użytkowaniu.
Od otwarcia, kosmetyk jest ważny przez pół roku. Z racji tego, że jest bardzo wydajna - wykorzystałam dopiero kilkanaście ml.
Wystarczy odrobina - a pokryje całą twarz, szyję jak i dekolt.
Konsystencja - typowo kremowa, przyjemna.
Zapach kojarzy mi się z wakacjami. Nie czuć aromatu samoopalacza.
Rewelacyjny sposób by zrobić sobie codzienne, domowe SPA, a uwiecznieniem jest właśnie ten krem. Faktycznie mocno nawilża skórę, rozświetla a co najważniejsze nadaje lekki brązujący efekt finalny.
Szybko się wchłania, nie brudzi ubrań ani pościeli.
Efekt widać już po pierwszym zastosowaniu! Delikatny efekt brązujący.
Podsumowując: U mnie spisała się bardzo dobrze. Obecnie - codziennie wieczorem nakładam ją na twarz.
Producent pisze, iż:
Składniki zawarte w masce zapewniają intensywne nawilżenie, całonocne odmładzanie skóry zaś rano pozostawiają ją pełną blasku i energii. Ziarna słonecznika zawierają witaminę A, C oraz D o działaniu łagodzącym i pielęgnującym, tokoferol zapobiega powstawaniu wolnych rodników zaś wyciąg z jabłek spłyca drobne linie mimiczne oraz zmarszczki - czy się z tym zgadzam? TAK.
Jak stosować?
Wieczorem, gdy skóra jest już oczyszczona z kosmetyków. Powinno się ją nakładać regularnie, oczywiście na całą noc - rano wystarczy zmyć pozostałość żelem do twarzy. Efekt brązujący widać już po jednym zastosowaniu!
Skład:
Aqua (Water, Eau), Helianthus Annuus Seed Oil*, Dihydroxyacetone***, Butyrospermum Parkii Butter (Beuree)*, Glyceryl Stearate, Theobroma Cacao Seed Butter (Beurre)*, Cera Alba*, Glycerin**, Sodium Stearoyl Glutamate, Sucrose Stearate, Olea Europaea Friut Oil*, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Aloe barbadensis Leaf Juice Powder*, Erythrulose**, Coco-Glucoside, Tocopherol**, Xanthan Gum, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol***, Artemisia Umbelliformis Extract***, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract***, Actinidia Chinensis (Kiwi) Seed Oil, Pectin, Chlorella Vulgaris/Lupinus Albus Protein Ferment, Linum Alpinum Extracxt***, Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract***, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil*, Polyacrylamide, Laureth-7, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Oil*
Kto z Was używał już kosmetyków tej marki?
Piszcie jak się u Was sprawdziły!
____________________________________
____________________________________
Bardzo polubiłam tę maskę, jest super :)
OdpowiedzUsuńJa również! :)
UsuńAleż mnie Kochana zaciekawiłas, podoba mi się efekt brązujący, i musi pachnieć obłędne :)
OdpowiedzUsuńTak! Delikatnie a jednak subtelnie :*
UsuńNic tej marki jeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńPolecam szczególnie piankę samoopalającą do ciała! :)
Usuńuwielbiam te kosmetyki!
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie ta marka
OdpowiedzUsuńMam tę maskę od niedawna, ale nie zdążyłam jeszcze jej użyć. Mam nadzieję, że będę zadowolona :)
OdpowiedzUsuńObserwuję ;)
Wystarczy na prawdę bardzo mało tego kremu by nałożyć na całą twarz i cieszyć się opaloną skórą :)
UsuńNie słyszałam o tej masce zaciekawiła mnie..... .
OdpowiedzUsuńNie miałam go ale ładnie i kusząco wygląda:)
OdpowiedzUsuńZgadza się :)
UsuńMam i bardzo ją lubię :)
OdpowiedzUsuńkuszący produkt ;)
OdpowiedzUsuńFajna sprawa, ale zastanawiam się czy maska nie zostawi jednak smug na twarzy :/ Asia
OdpowiedzUsuńPrzy odpowiednim nakładaniu i wystarczającej ilości nałożenia na twarzy - żadnych plam nie pozostawia :)
UsuńCiekawy produkt:)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńwłasnie dziś koneicznie musze nałożyć maskę :3
OdpowiedzUsuńJA również planuję małe SPA dla siebie :)
Usuń