środa, 21 maja 2014

Zalotka do rzęs - Deni Carte :)


Jeśli chodzi o kosmetyki i związane z nimi rzeczy, to mam tego sporo w mojej kosmetyczce. Lecz od pewnego czasu szukałam zalotki do rzęs która spełni moje oczekiwania :) Jakiś czas temu kupiłam w Super-Pharm, lecz był to kompletny niewypał.. Urwało się coś po kilku użyciach. Postawiłam więc na pewną, niepozorną zalotkę do rzęs, z mojej ulubionej drogerii internetowej - Tutaj. Teraz jak patrzę na tą starą a nową to sama się dziwię po co tamtą kupiłam :) 
To jak wyglądają rzęsy zależy głównie od nas: jak je pielęgnujemy, dbamy i co do nich używamy :) 

Zalotka jest przeznaczona by zginać nasze rzęsy, przez co staną się podkręcone po nałożeniu tuszu.
O rzęsy powinno dbać się równie jak i o włosy. Każdy wie, że nieumiejętna pielęgnacja, lub jej brak może bardzo źle wpłynąć na ich stan!



Jak powinno się używać zalotki ??

- zalotkę ZAWSZE używamy na czyste, nie pomalowane rzęsy. Nigdy na pokryte już tuszem. Zalotka może w przeciwnym razie rzęsy zniszczyć

- powinno się starać by była ona przykładana jak najbliżej powieki, od 10-30 sekund, w zależności jakie są Twoje rzęsy.

- gdzieś czytałam, że dobrze jest podgrzać zalotkę suszarką na około 5 sekund. To sprawi, że rzęsy pod wpływem ciepła będą się lepiej podkręcać

- Jeśli nie chce Ci się bawić z suszarką, gdy zakłada się zalotkę na rzęsy dobrze jest przyciskać i puszczać aż do końcówek rzęs

- Jest to świetne rozwiązanie na jakieś wyjście, by rzęsy stały się bardziej widoczne.


Na koniec dodam tylko, że nieumiejętne używanie zalotki moje je poniszczyć, np. przez za długie nagrzanie suszarką!!


Dokładny link do zalotki TUTAJ
Zalotka kosztuje jedynie 7,10 zł 
Mechanizm otwierania i zamykania wspaniale się spisuje
Duża, co świadczy o tym, że wszystkie rzęsy 'łapie'
Łatwo się zamyka
Faktycznie podkręca rzęsy





Macie sprawdzone sposoby na podkręcanie oraz pielęgnacje rzęs?
Co polecacie? :)


25 komentarzy:

  1. ja nie używam zalotek, według mnie to strat czasu xD bo wcale mocno nie podkręcaja, możne minimalnie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się z Tobą nie zgodzę :P Bo podkręcają i to dużo! Właściwie to zależne od rodzaju zalotki, i prawidłowego podkręcania na czyste rzęsy :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam zalotki ;) Ale muszę sobie nową kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna planuję zakup zalotki, ale boję się, że stan moich rzęs sie pogorszy od tego nacisku itd więc jak na razie chyba sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz prawidłowo jej używać to stan twoich rzęs na pewno się nie zmieni :*

      Usuń
  4. Na szczęście nie musze mieć takich rzeczy, bo mam dosyć wykręcone swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz rzęsy! Ja nie używam zalotki, ale mam zamiar to zmienić ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam zalotki, nie widzę potrzeby, ale zawsze mnie ciekawił jej fenomen :P

    OdpowiedzUsuń
  7. podkrecaja, ale musi byc dobra zalotka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam zalotki przez jakiś czas w liceum... teraz już od wielu lat nie i raczej nie planuję kupować nowej, bo obecnie moje rzęsy same się wywijają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. FAJNA:-)tez kupilam sobie pierwsza zalotke:-)staram sie nakladać olej rycynowy na swoje rzęski aby je wzmocnić:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. w życiu bym tego do oka nie przyłożyła, poważnie ;) mam dreszcze jak widzę tego rodzaju narzędzia. ale efekt fajny. :) a co do moich rzęs, no to staram się o nie na tyle dbać, zeby nie była mi potrzebna zalotka - w sumie nawet nie posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zalotka to u mnie podstawa bo mam proste rzęsy :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Zalotka to fajna sprawa, zawsze poprawia efekt który daje tylko sam tusz ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda całkiem solidnie. Ja mam jakąś zwykłą, ale rzadko jej używam - jestem zadowolona ze swoich rzęs, a czasem na nie narzekam, ale tylko z tego powodu, że są zbyt długie ;/
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. również ją mam, niestety jest beznadziejna :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tą ? :) U mnie spisuje się na medal, podkręca i jeszcze nigdy nie przycięłam nią powieki, co jest najlepsze :)

      Usuń
  15. Niestety w ogóle nie podkreca rzęs, przynajmniej u mnie się nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie wiem.. widocznie masz oporne rzęsy na takie rzeczy :* U mnie na prawdę podkręca i to bardzo! Aż byłam zdziwiona ile z siebie dała;) Oczywiście nie uzywam jej na co dzień, a tylko czasami, i właśnie wtedy rzęsy podkreślają oko wspaniale :)

      Usuń
  16. Super post, ja podgrzewam zalotkę (ale szybko się nagrzewa i trzeba uważać, żeby się nie poparzyć) oraz zaciskam i puszczam na całej długości rzęs i daje to dużo lepszy efekt jak stosowanie zimnej,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) O wszystkim opisałam w poście:) Starałam się przedstawić wszystkie mi znane lub tez mniej, sposoby z zalotką;) Mam nadzieję, że komuś pomogłam! :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...